Couture z kortu:

Debiut na kortach podczas otwarcia Milan Fashion Week

Sztuka haute lounging z vetsak i Lacoste

Soho House Mediolan z vetsak X Lacoste

(Mediolan, Włochy) — Mediolan podczas tygodnia mody to piękne, pełne emocji szaleństwo. Czas nieskazitelnej elegancji, pośpiechu na szpilkach po bruku starożytnych ulic i elektryzującej atmosfery towarzyszącej elicie świata mody.

Tego wrześniowego wieczoru wśród historycznych palazzo zapanowała jednak wyjątkowo żywiołowa, rozbawiona energia. Była to brillantnie ożywiona impreza — goście grali na specjalnie przygotowanym korcie tenisowym, by chwilę później wycofać się i kibicować z głębokiego, otulającego komfortu miękkich sof vetsak.

Magia miejsca weszła w życie.

Gdy późnowrześniowe słońce chyliło się ku zachodowi za mediolańską panoramą, zlewając instalację złotą poświatą, magia miejsca weszła w życie. Z podpisowymi koktajlami Picante Soho House w dłoniach, przy wypełniających powietrze rytmicznych setach Francesci Sulis i DJ Hen Yanniego, sztywna poza tak typowa dla tygodnia mody po prostu się rozwiała.

Instalacja stała się immersyjnym, zmysłowym światem marzeń

W centrum zgromadzenia znalazła się pomysłowa architektoniczna subwersja: „The Bridge”. Przestrzeń zazwyczaj przeznaczona do pośpiesznego przejścia zupełnie przeistoczyła się w miejsce głębokiego wypoczynku. Wypełniona od końca do końca rozległymi, modularnymi leżankami vetsak, instalacja stała się immersyjnym, zmysłowym światem marzeń, tuż obok rozgrywających się na korcie emocji.

Zapadli się w ponadwymiarowe siedziska

Projektanci, twórcy i przyjaciele nie zasiadali — poddawali się. Zapadali się w ponadwymiarowe siedziska, a rozmowy nabierały głębi, śmiech niósł się echem, gdy obserwowali toczące się rozgrywki.

To było, po prostu, piękne miejsce do lądowania

W Mediolanie vetsak i Lacoste udowodnili, że prawdziwy luksus nie kryje się w sztywnej ekskluzywności, lecz w żywym, nieskrępowanym uścisku gustownego salonu. To było, po prostu, piękne miejsce do lądowania.